GENESIS - The Knife
Komentarze (8)
Haha, w moich skromnych zbiorach od zeszłego roku również gości :)
Dzisiaj słuchałem :D
Pozdrawiam!
A "Trespass" to jedyna płyta z ery Gabriela, której mój ojciec nie nabył, bo niby taki niewyraźny ten Genesis miał wtedy jeszcze być... Bzdura! Super kawałek, wiele nie ustępuje crimsonowemu "Starless".
Long live prog rock!!!